Tradycja od 2000 r.
Bezpłatna dostawa od 300 zł
Zakupy bez rejestracji
Ponad 100 smaków lodów

O nas

Stara szkoła

Napisać o niej „miejsce”, to jakby odrapać ją z uroku.
„Przedsięwzięcie” – to tylko kawałeczek prawdy.
„Zjawisko” – tak, to z pewnością jest najbliżej, choć najlepiej byłoby połączyć to wszystko i zamknąć w dwóch słowach: WIELKA PRZYGODA.
Zaczęliśmy skromnie od kilku smaków lodów produkowanych na włoskich komponentach. Z czasem cztery punkty lodowe, mała kawiarenka o wdzięcznej nazwie „Poezja” i nagle… zwrot. Zamykamy wszystko i otwieramy jeden, ale duży punkt lodowy, na kompletnie innych zasadach. Całkowita REWOLUCJA.
Powołaliśmy do życia pierwszą palarnię kawy na Podlasiu. Import kawy, orzechów, pistacji… to były całkowicie nowe wyzwania. Chcieliśmy robić wszystko sami, od początku do końca. Skupiliśmy się również na poszukiwaniach truskawek, malin, rokitnika, jagód, borówek – to wszystko trzeba było przetestować, żeby wybrać, naszym zdaniem, najlepsze podlaskie owoce do produkcji lodów.
Kolejnym kamieniem milowym była cukiernia. Marcinek, czyli klasyczne podlaskie ciasto, które dziś jest znakiem rozpoznawczym Starej Szkoły. Zadanie od początku arcytrudne – jak zaprezentować tradycyjne ciasto, którego smak wywodził się z czasów, kiedy lodówek nie było w domu, a śmietana kwaśniała, aby stało się smaczne dla wszystkich? Próby, próby i jeszcze raz… ale czy nam się w końcu udało? Nie nam to oceniać, jednak na brak entuzjastów nie możemy narzekać, a liczba cukierni, które próbują go skopiować, utwierdza nas w przekonaniu, że nasze marcinki zyskują status „legendy”. I pomyśleć, że to całe nasze cukiernictwo zaczęło się od białek, z których robiliśmy bezy, bo żółtka szły do lodów…
W międzyczasie stworzyliśmy także naszą autorską czekoladę, której produkcję rozpoczynamy od surowego ziarna kakaowca. To było pierwsze takie przedsięwzięcie w tym regionie, a może i nawet po tej stronie Wisły! Kto by pomyślał – ściągać kakaowce do SOKÓŁKI.
Kremy pistacjowe, kremy orzechowe, masła orzechowe – pomysły szły jak lawina, której nie chcieliśmy zatrzymywać. Jeździliśmy na kursy, szkoliliśmy się, ryzykowaliśmy, rozwijaliśmy i sami nie wiemy kiedy to my zaczęliśmy szkolić. Dzisiaj pomagamy innym lodziarniom, cukierniom, piekarniom. Mnóstwo miejsc korzysta z naszych przepisów, past czy przekładek do lodów.
Brzmi jak dobre zakończenie przygody? Osobiście, jestem pewien, że my nawet w połowie nie jesteśmy! Co roku coś nowego dodajemy, coś innego odejmujemy, a coś udoskonalamy, bo przecież w przygodzie pewna jest tylko jedna rzecz- zmienność
 
Zmieniliśmy postrzeganie lodów, cukiernictwa czy kawy na Podlasiu. Zmieniliśmy naszą Sokółkę. Zmieniamy się my. Do tej zmiany zapraszamy Państwa, a nawet więcej: zapraszamy Państwa do tej PRZYGODY!

2005

Wszystko zaczęło się w 2005 roku, od jednej, skromnej maszyny do lodów włoskich. To nie miała być rewolucja. Po prostu chcieliśmy robić lody, które naprawdę smakują.
 
Rok później powstało pierwsze laboratorium lodów rzemieślniczych przy Placu Kilińskiego. To tam rodziły się nasze pierwsze receptury, a wraz z nimi – pierwsza prawdziwa kawiarnia w Sokółce.

2009

W 2009 otworzyliśmy drugi punkt, a w 2012 – miejsce, które później przyjmie nazwę Stara Szkoła. Wprowadziliśmy kawę, a także nowość tamtych czasów – jogurt mrożony. I tak powoli zaczęła się tworzyć społeczność, która została z nami do dziś.

2013

Rok 2013 to moment przełomowy: odważnie odchodzimy od włoskich komponentów i zaczynamy tworzyć wszystko sami. To była trudna decyzja, ale dzięki niej powstał standard, który później tylko podnosiliśmy.

2014

W 2014 dokładamy drugą witrynę lodową i zaczynamy tworzyć własne pasty orzechowe. Produkcja lodów staje się widowiskiem – przenosimy ją „na widok” gości.

2015

W 2015 powstaje duża sala, ponownie wprowadzamy lody włoskie i otwieramy pierwszą w regionie palarnię kawy. Zaczynamy import pistacji z Bronte i orzechów z Piemontu – na początku zaledwie 30 kg.

 

W kolejnych latach rozwijamy się dynamicznie:
– pizza rzymska i pełne cukiernictwo (2016),
– gama superpremium i własne wypieki (2017),
– 64 smaki i szkolenie u Amaury Guichon (2018),
– 82 smaki i szkolenie u Franka Haasnoota (2019).

2020

W 2020 zaczynamy produkować pasty i kremy o rekordowej granulacji 2 mikronów, co stawia nas w światowej czołówce. To także początek naszej drogi do idealnego panettone.

2021

Rok 2021 przynosi 104 smaki i spotkanie z mistrzem Gelato Artigianale, który na zawsze zmienia nasze podejście do lodów.

2022

W 2022 zmieniamy receptury, w 2023 osiągamy 122 smaki, a w 2024 wprowadzamy nowy sprzęt, który po raz kolejny podnosi jakość naszych lodów na poziom, którego — jak wiemy — nie da się łatwo nazwać, ale da się wyczuć.

Dziś Stara Szkoła to nie tylko lody.
To historia rodziny, pasji, jakości i setek tysięcy uśmiechów.

Rzemieślnicze wypieki tworzone od podstaw

Nasza cukiernia to miejsce, w którym powstają ciasta, desery i słodkości przygotowywane bez pośpiechu i z najlepszych składników. Każdy wypiek ma swój charakter i smak, którego nie da się podrobić.

Torty na każdą okazję

Tworzymy torty klasyczne i nowoczesne, dopasowane do wydarzenia i oczekiwań gości. Stawiamy na naturalne składniki, precyzję i elegancję wykończenia. Smak i estetyka zawsze idą u nas w parze.

Ponad 100 smaków lodów rzemieślniczych

W naszej lodziarni codziennie powstają świeże lody produkowane metodami rzemieślniczymi. Klasyki, smaki sezonowe i autorskie kompozycje – wszystkie tworzone z naturalnych składników i dbałością o jakość.

Księdza Piotra Ściegiennego 39,
16-100 Sokółka

606 428 231
bystaraszkola@gmail.com
pon. – niedz.: 08:00 – 20:00